środa, 29 stycznia 2014

Kolejny PDDF na drutach

Polubiłam prace typu PDDF (Projekt Dziergany Długo Falowy).
Fakt zabierają dużo czasu. Fakt zazwyczaj około miesiąca  trwa ich wykonanie.
Natomiast lubię ten moment, kiedy kończę jeden taki projekt a zaczynam następny.
Teraz będzie to szal z gatunku estońskich. Piszę z gatunku, bo jednak nie zupełnie.... bo włóczka nie zupełna cienizna, bo jakoś taki zupełnie cienki szal  tym razem nie będzie mi pasował na mój zamierzony cel. Celem jest uzupełnienie  kurteczko-płaszczyka, który zamierzam sobie uszyć. Materiał w brązach już  leży i czeka.
Szal zaczęłam dziergać z włóczki tego typu, kolor nr 5, mam dwa motki tej włóczki i jednak zdecydowałam się na dzierganie z połączonych nitek. Czy ktoś chciałby dołączyć się do wspólnego dziergania? Na @ czekam od takich osób...
Znowu zniknę z tą pracą na dłuższy czas. Mam nadzieję, że poczekacie cierpliwie? Miesiąc jak nic...
Włóczka jest cienka nawet w 2 nitki. Wzięłam druty 4 mm, ale w końcu wymieniłam na 3,75.
 Na dole macie zajawkę nowej pracy...
Jak Wam się podoba?




16 komentarzy:

  1. Piękny wzór - bardzo mi się podoba. Niestety na drutach mam swój PDDF, który spędza mi sen z powiek i doprowadza do ataków szału :-) Że nie wspomnę o bólu nadgarstka... :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej... bidulko, nad czym się tak mordujesz kochana?

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam, podziwiam, ale sama nie robię chust. Jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będzie szal...skuś się :-) kiedyś trzeba zacząć...

      Usuń
  4. Hmmm, może bym się skusiła... Mam parę motków tej włóczki i brak pomysłu, co wydziergać, myślałam o jakimś cieniutkim szalu z pojedynczej nitki, ale nie mogę się zdecydować. Więc może jednak podwójną i wspólnie z Tobą ? A co to za wzór i jak duży ma być szal ? Pozdrawiam
    mp (novazg@tlen.pl)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny ażurowy wzorek widzę, wygląda to na komin,albo czapkę, ale skoro piszesz, że szal, to zapewne tak jest i już początek jest obiecujący, pozdrawiam -Koronki Iwonki

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba bardzo, uwielbiam ażury.
    Do wspólnego dziergania się nie zapiszę, bo inne rzeczy u mnie na topie (chyba niestety), mam natomiast pytanie jeśli chodzi o włóczkę. Czy ona jest w stanie sfilcować się (i jak bardzo) po upraniu w 40 (byłabym w stanie zaryzykować nawet i 60, tylko wówczas pewnie kolor straci) stopniach? Nie wiesz może? Tudzież inna merino.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidko ta raczej się nie sfilcuje... tak na moje oko. Popatrze w tych włóczkach i napiszę Ci @, ok?

      Usuń
  7. Zachęcająco wygląda...ale właśnie zaczęłam klockową serwetkę ;o)

    OdpowiedzUsuń
  8. czekamy na efekt końcowy :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj już przebieram nogami z ciekawości kiedy będziemy mogli podziwiam w całej okazałości . Szkoda ,że nie mogę się przyłączyć do wspólnej robótki ,bo zaczęłam swój pomysł na PDDF i mam w planach zdążyć na Wielkanoc ... Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  10. Będę zdawać relację z postępu prac :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam Cię za to dzierganie. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię serdecznie i dziękuję za pozostawienie komentarza :-)