piątek, 4 grudnia 2015

I.Kotecka, Album splotów szydełkowych tunezyjskich-recenzja książki

Wstęp



Ten post to jakby kontynuacja tego (klik) posta. Wtedy polecałam tę książkę, a dzisiaj postanowiłam opisać ją szerzej.

I.Kotecka, Album splotów szydełkowych tunezyjskich.

Książka jest z lat 80-tych a więc jest dość stara. Nie jest gruba, bo zawiera sto parę kartek zaledwie.
Jest wyposażona w czarno-białe ilustracje, na tyle jednak czytelne i duże, że spokojnie spełniają swoje zadanie. Tekst jest opracowany w sposób prosty i klarowny.


Schematy 

Schematy w szydełku tunezyjskim są zbliżone do schematów na zwykłe szydełko. Panie, które dziergają tylko na drutach mogą jednak poradzić i z tym sobie, bo są dość dobrze omówione. Panie dziergające na szydełku- nie powinny mieć najmniejszych problemów z deszyfracją znaczków.

Wzory

Wzory na szydełko tunezyjskie są bardzo ciekawe. Fajnie, że ktoś je w ogóle wymyślił. Autorka zebrała i opracowała 103 wzory na to szydełko. Są wzory ścisłe i strukturalne i ażurowe. Prawdziwe bogactwo wzorów.
Zdjęcia w książce, choć czarno białe tak jak napisałam,  spokojnie spełniają swoją funkcję.



Okładka


Zawartość książki
Poniżej: oznaczenia szydełka tunezyjskiego 
potrzebne do późniejszych schematów

Opracowania wzorów opis plus schemat


W środku książki jest dużo ciekawych wzorów, ponieważ jednak polecam tę książkę i opisuję ją, a nie zajmuję się rozpowszechnianiem jej zawartości, zainteresowane tą lekturą  osoby odsyłam do tej pozycji.

 I większe zdjęcie


Podsumowanie recenzji

Zdecydowanie tę pozycje polecam. Prosta nie za bardzo rozbudowana, czytelna i dobra. Można jeszcze za nieduże pieniądze nabyć  na portalach internetowych sprzedażowych.
Mam nadzieję, że kogokolwiek zaciekawiłam tą pozycją książkową. Ja jestem bardzo zadowolona z jej nabycia. Wiem, że zaowocuje wieloma pięknymi pracami.

A Wy?

Czujecie się zainspirowane moją recenzją? Chcecie poszukać tej pozycji w waszych bibliotekach? A może chciałybyście ją zakupić?
Serdecznie pozdrawiam!

10 komentarzy:

  1. Dla mnie szydełko tunezyjskie to niestety czarna magia... Recenzja książki - doskonała.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu cieszę się, że jesteś. Tak po prostu.

      Usuń
  2. Ciekawie wyglądają niektóre z tych wzorów :)Kiedyś spróbowałam szydełkować "po tunezyjsku" - i zdecydowanie nie jest to dla mnie. Jeszcze pamiętam jakie robiłam wygibasy tym szydełkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja będę jeszcze się nim bawić :-) Dziękuję za Twoją opinię!

      Usuń
  3. Mam w swojej kolekcji wzory tunezyjskie nawet ,nie które robiłam,podobają mi się .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że nie jestem osamotniona :-) Serdecznie Cię pozdrawiam!

      Usuń
  4. Nie próbowałam jeszcze tej techniki. Wygląda ciekawie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podglądaj mnie, może niedługo się pochwalę jakąś pracą na szydełku tunezyjskim :-)

      Usuń
  5. Szydełko tunezyjskie to fajna sprawa. Jak dla mnie prostsze niż zwykłe szydełko ( na którym gubię oczka). Na rynku brakuje różnych szydełek, np nie znalazłam z żyłką lub łączonych. Mnóstwo pomysłów można znaleźć u Pani Veroniki Hug (po niemiecku niestety). Pozdrawiam, edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edyto są łączone szydełka tunezyjskie, zerknij do mojego pierwszego posta o tym szydełku. Tam pokazałam jakie kupiłam i omówiłam je.

      Usuń

Witam Cię serdecznie i dziękuję za pozostawienie komentarza :-)