środa, 5 marca 2014

Słoneczne i wesołe skarpety dziecinne.


Wykańczam UFO-ki
Jak zauważyłyście już zapewne, staram się wykańczać swoje robótki, które zostały zaczęte i porzucone na rzecz innych prac. Jedną pokazałam ostatnio, polepszając swój wynik rozpoczętych i porzuconych do kąta robótek- była nią czapka na szydełku tunezyjskim.
Dzisiaj chciałam pokazać skarpetki można powiedzieć nareszcie ukończone. Pracę nad  rozpoczęłam  po świętach, potem z bliżej nie wiadomych powodów, odleżały w połowie zrobione ponad 2 miesiące czasu.
Detale informacyjne
Wykonane zostały z jednej włóczki (już bez mieszania z innymi zestawami pasków jak to robiłam ostatnio), o dokładnie  tej Lana Gatto. Druty skarpetkowe drewniane KP 3 mm.Kolorystyka jak widzicie po prostu fantastyczna , idealny akcent na zimowe ciemności i szarości, no i ostatnią modę  na włóczki w kolorach neonowych. Układ pasków we włóczce jest  bardzo żywy, idealny moim zdaniem dla dzieci i młodzieży, ale nie tylko- także dla innych osób, które lubią takie mocno rzucające się w oczy akcenty garderoby.
Wykonane zostały metodą od palców. Dobrze dzięki temu są  dopasowane do stopy, mierzone były podczas robienia i generalnie lepiej się układają na stopie, niż te wykonane przeze mnie ostatnio, inną metodą (od ściągacza). Córka jest z nich zadowolona, a to spory sukces zadowolić marudę i malkontentkę :-). Mam nadzieję, że niedługo będą sprawdzone i przetestowane :-)
I tradycyjnie pytam

A jaką Wy ostatnio porzuconą pracę wykończyłyście i jesteście z tego powodu, bardzo zadowolone z siebie?
Serdecznie Was pozdrawiam!
A teraz zdjęcia....

Leżą jak druga skóra :-)
Nie ma to jak słoneczne kolory w słońcu :-)

34 komentarze:

  1. Przepiękna jest ta włóczka , nabrałam apetytu, jak teraz zacznę to na zimę będą jak znalazł .A zaleglosci to u mnie wszystkie prace sa zalegloscia tak powoli mi idą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same się oczy do niej cieszą :-) prawda?

      Usuń
  2. Piękne skarpety, lubię takie kolorowe :)
    Mnie ostatnio nie bardzo wychodzi kończenie robótek, nawet jak już sobie postanowię coś skończyć to wyskakuje mi coś pilniejszego.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beva świetnie Cię rozumiem, ja jedną rzecz robię a moje myśli już krążą przy nowej robótce!

      Usuń
  3. Dzięki żółtej włóczce te śliczne skarpetki są jakby słoneczne. Przypomniałaś mi, że niestety jeden ufok leży u mnie dłużej niż 2 miesiące, a ja wynalazłam sobie 3 nowe robótki. Muszę wziąć z Ciebie przykład, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko będzie mi bardzo miło jeśli będę przykładem dla Ciebie :-) Serdecznie pozdrawiam! I kciuki trzymam za skończenie twego UFO-ka

      Usuń
  4. Bardzo mi sie podobaja te sloneczne skarpety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Córce na szczęście także :-) będą już pewnie na przyszłą zimę, bo wiosna się pcha coraz mocniej :-)

      Usuń
  5. Bardzo ładniutkie te słoneczne skarpetki,ja z tej wełenki tylko w niebieskich odcieniach robiłam skarpetki .
    Ale ta jest fajowa ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ewo! Ja bardzo lubię te wszystkie wełenki specjalnie przeznaczone na skarpetki. Uważam, że większość z nich jest niezwykle kusząca. I bardzo są miłe w robótkowaniu, bo wcale się nie nudzą dzięki częstej zmianie kolorów :-)

      Usuń
  6. z ufoków wykończyłam 2 pary skarpet, komin i chustę, robię następną chustę i palce mnie już bolą, zatem na dziś przestanę "wykańczać" :-) ale jak wykończę tę drugą chustę to się wezmę za szary sweter dla siebie (jejeje!). a skarpety cudne! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lenko, bardzo lubię jak zaglądasz do mnie. Jestem pod wrażeniem Twojego zdyscyplinowania w wykańczaniu zaczętych prac. U mnie jeszcze leżą 3 rozpoczęte prace... eh...

      Usuń
  7. super! dobrze, ze skończyłaś,bo byłoby szkoda takich fajnych skarpet!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ystin specjalnie trzymałam je na wierzchu, żeby wykończyć i nie "zapomnieć" o nich. Miałam skończoną jedną skarpetę a drugą zaczętą. I tak sobie bidulki leżały... aż się zawzięłam na nie :-)

      Usuń
  8. Co tu dużo mówić, są bardzo ładne, podziwiam, bo ja nie potrafię ich robić, zresztą nigdy jeszcze nie próbowałam.Mi jak na razie udaje się nie wykańczać robótek, w szczególności rozpoczętego dywanika, cóz chyba poczeka na lepsze czasy. Pozdrawiam Kasia
    sploooty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia u mnie na blogu możesz znaleźć dokładną rozpiskę na wykonanie skarpetek. Może spróbujesz?
      Namawiam serdecznie :-)

      Usuń
  9. Mega wesołe, uwielbiam te kolorowe włóczki. Na temat wykańczania robótek nie będę się wypowiadać co by nie skłamać .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co za wzorowa postawa :-) godna naśladowania!!! Jak kłamać to lepiej nic nie mówić :-) jestem pod wrażeniem :-) Serdecznie Cię pozdrawiam!!!

      Usuń
  10. Jakie wiosenne skarpetki ;-) Ja kończę sweter. Reszta UFO-ków to raczej WIP-y czekające w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki za te Wipy :-) a który jest najważniejszy z Wip-ów?

      Usuń
    2. Sweter - bo już za chwilkę za momencik....potem Color Affection, potem skarpetki, potem Semele potem reszta ;-)

      Usuń
  11. Śliczności ;-) Wspaniałe skarpetki - rewelacyjne kolory.
    Jestem bardzo zadowolona z siebie, bo zlikwidowałam swoje UFOki - tzn. sprułam je :-) Jeden pozostał i nawet staram się go wykończyć. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia- o ja durna nie wiedziałam, że jest taki prosty sposób na UFO-ki :-) chyba jeden wykończę w Twój sposób- tzn spruję :-) Zawsze dwie nieskończone robótki to brzmi lepiej niż trzy... :-)

      Usuń
  12. A ja przekornie zaczęłam właśnie odstawiać rozpoczęte robótki na rzecz tworzenia nowych, czego nigdy wcześniej nie robiłam. Ale co zrobić, kiedy doba jest za krótka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorzej jak zaczniesz mieć wyrzuty sumienia z powodu UFO-ków jak ja... A doba faktycznie mogłaby być dłuższa :-) Serdecznie Cię pozdrawiam Jolu!!!

      Usuń
  13. Superowe:) Podziwiam pracę z 5 drutami - dla mnie o 3 za dużo :) Pozdrawiam i zapraszam do zabawy http://galeryjkazamiastem.blogspot.com/2014/03/pokaz-mi-swoja-robotke-powiem-ci-kim.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne:) a gdzie na kompie ja mogę się też nauczyć dziergać takie piękne skarpeteczki???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko klikasz po prawej stronie zakładkę skarpetki, zjeżdzasz w dół paskiem i jest post pod tytułem przepis na damskie skarpetki :-) i jest tam moja rozpiska na skarpety od palcy :-) Powodzenia!

      Usuń
  15. Bardzo fajne !!!Takie kolorowe :) Ja skończyłam sweterek ,który z rok czekał na rękawy !!!A teraz czeka aż doszyję guziczki ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ekstra skarpetki, bardzo fajne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne, wiosenne skarpety:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, super, super, super!

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię serdecznie i dziękuję za pozostawienie komentarza :-)