Wykańczam UFO-ki
Jak zauważyłyście już zapewne, staram się wykańczać swoje robótki, które zostały zaczęte i porzucone na rzecz innych prac. Jedną pokazałam ostatnio, polepszając swój wynik rozpoczętych i porzuconych do kąta robótek- była nią czapka na szydełku tunezyjskim.
Dzisiaj chciałam pokazać skarpetki można powiedzieć nareszcie ukończone. Pracę nad rozpoczęłam po świętach, potem z bliżej nie wiadomych powodów, odleżały w połowie zrobione ponad 2 miesiące czasu.
Detale informacyjne
Wykonane zostały z jednej włóczki (już bez mieszania z innymi zestawami pasków jak to robiłam ostatnio), o dokładnie tej Lana Gatto. Druty skarpetkowe drewniane KP 3 mm.Kolorystyka jak widzicie po prostu fantastyczna , idealny akcent na zimowe ciemności i szarości, no i ostatnią modę na włóczki w kolorach neonowych. Układ pasków we włóczce jest bardzo żywy, idealny moim zdaniem dla dzieci i młodzieży, ale nie tylko- także dla innych osób, które lubią takie mocno rzucające się w oczy akcenty garderoby.
Wykonane zostały metodą od palców. Dobrze dzięki temu są dopasowane do stopy, mierzone były podczas robienia i generalnie lepiej się układają na stopie, niż te wykonane przeze mnie ostatnio, inną metodą (od ściągacza). Córka jest z nich zadowolona, a to spory sukces zadowolić marudę i malkontentkę :-). Mam nadzieję, że niedługo będą sprawdzone i przetestowane :-)
I tradycyjnie pytam
A jaką Wy ostatnio porzuconą pracę wykończyłyście i jesteście z tego powodu, bardzo zadowolone z siebie? Serdecznie Was pozdrawiam!
A teraz zdjęcia....
Leżą jak druga skóra :-)
Nie ma to jak słoneczne kolory w słońcu :-)
Przepiękna jest ta włóczka , nabrałam apetytu, jak teraz zacznę to na zimę będą jak znalazł .A zaleglosci to u mnie wszystkie prace sa zalegloscia tak powoli mi idą.
OdpowiedzUsuńSame się oczy do niej cieszą :-) prawda?
UsuńPiękne skarpety, lubię takie kolorowe :)
OdpowiedzUsuńMnie ostatnio nie bardzo wychodzi kończenie robótek, nawet jak już sobie postanowię coś skończyć to wyskakuje mi coś pilniejszego.
Pozdrawiam
Beva świetnie Cię rozumiem, ja jedną rzecz robię a moje myśli już krążą przy nowej robótce!
UsuńDzięki żółtej włóczce te śliczne skarpetki są jakby słoneczne. Przypomniałaś mi, że niestety jeden ufok leży u mnie dłużej niż 2 miesiące, a ja wynalazłam sobie 3 nowe robótki. Muszę wziąć z Ciebie przykład, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńIwonko będzie mi bardzo miło jeśli będę przykładem dla Ciebie :-) Serdecznie pozdrawiam! I kciuki trzymam za skończenie twego UFO-ka
UsuńBardzo mi sie podobaja te sloneczne skarpety :)
OdpowiedzUsuńCórce na szczęście także :-) będą już pewnie na przyszłą zimę, bo wiosna się pcha coraz mocniej :-)
UsuńBardzo ładniutkie te słoneczne skarpetki,ja z tej wełenki tylko w niebieskich odcieniach robiłam skarpetki .
OdpowiedzUsuńAle ta jest fajowa ;-)
Dziękuje Ewo! Ja bardzo lubię te wszystkie wełenki specjalnie przeznaczone na skarpetki. Uważam, że większość z nich jest niezwykle kusząca. I bardzo są miłe w robótkowaniu, bo wcale się nie nudzą dzięki częstej zmianie kolorów :-)
Usuńz ufoków wykończyłam 2 pary skarpet, komin i chustę, robię następną chustę i palce mnie już bolą, zatem na dziś przestanę "wykańczać" :-) ale jak wykończę tę drugą chustę to się wezmę za szary sweter dla siebie (jejeje!). a skarpety cudne! :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję Lenko, bardzo lubię jak zaglądasz do mnie. Jestem pod wrażeniem Twojego zdyscyplinowania w wykańczaniu zaczętych prac. U mnie jeszcze leżą 3 rozpoczęte prace... eh...
Usuńsuper! dobrze, ze skończyłaś,bo byłoby szkoda takich fajnych skarpet!
OdpowiedzUsuńYstin specjalnie trzymałam je na wierzchu, żeby wykończyć i nie "zapomnieć" o nich. Miałam skończoną jedną skarpetę a drugą zaczętą. I tak sobie bidulki leżały... aż się zawzięłam na nie :-)
UsuńCo tu dużo mówić, są bardzo ładne, podziwiam, bo ja nie potrafię ich robić, zresztą nigdy jeszcze nie próbowałam.Mi jak na razie udaje się nie wykańczać robótek, w szczególności rozpoczętego dywanika, cóz chyba poczeka na lepsze czasy. Pozdrawiam Kasia
OdpowiedzUsuńsploooty.blogspot.com
Kasia u mnie na blogu możesz znaleźć dokładną rozpiskę na wykonanie skarpetek. Może spróbujesz?
UsuńNamawiam serdecznie :-)
Mega wesołe, uwielbiam te kolorowe włóczki. Na temat wykańczania robótek nie będę się wypowiadać co by nie skłamać .Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo co za wzorowa postawa :-) godna naśladowania!!! Jak kłamać to lepiej nic nie mówić :-) jestem pod wrażeniem :-) Serdecznie Cię pozdrawiam!!!
UsuńJakie wiosenne skarpetki ;-) Ja kończę sweter. Reszta UFO-ków to raczej WIP-y czekające w kolejce.
OdpowiedzUsuńTo trzymam kciuki za te Wipy :-) a który jest najważniejszy z Wip-ów?
UsuńSweter - bo już za chwilkę za momencik....potem Color Affection, potem skarpetki, potem Semele potem reszta ;-)
UsuńŚliczności ;-) Wspaniałe skarpetki - rewelacyjne kolory.
OdpowiedzUsuńJestem bardzo zadowolona z siebie, bo zlikwidowałam swoje UFOki - tzn. sprułam je :-) Jeden pozostał i nawet staram się go wykończyć. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie :-)
Pozdrawiam serdecznie.
Kasia- o ja durna nie wiedziałam, że jest taki prosty sposób na UFO-ki :-) chyba jeden wykończę w Twój sposób- tzn spruję :-) Zawsze dwie nieskończone robótki to brzmi lepiej niż trzy... :-)
UsuńA ja przekornie zaczęłam właśnie odstawiać rozpoczęte robótki na rzecz tworzenia nowych, czego nigdy wcześniej nie robiłam. Ale co zrobić, kiedy doba jest za krótka?
OdpowiedzUsuńGorzej jak zaczniesz mieć wyrzuty sumienia z powodu UFO-ków jak ja... A doba faktycznie mogłaby być dłuższa :-) Serdecznie Cię pozdrawiam Jolu!!!
UsuńSuperowe:) Podziwiam pracę z 5 drutami - dla mnie o 3 za dużo :) Pozdrawiam i zapraszam do zabawy http://galeryjkazamiastem.blogspot.com/2014/03/pokaz-mi-swoja-robotke-powiem-ci-kim.html
OdpowiedzUsuńCudne:) a gdzie na kompie ja mogę się też nauczyć dziergać takie piękne skarpeteczki???
OdpowiedzUsuńAnitko klikasz po prawej stronie zakładkę skarpetki, zjeżdzasz w dół paskiem i jest post pod tytułem przepis na damskie skarpetki :-) i jest tam moja rozpiska na skarpety od palcy :-) Powodzenia!
UsuńBardzo fajne !!!Takie kolorowe :) Ja skończyłam sweterek ,który z rok czekał na rękawy !!!A teraz czeka aż doszyję guziczki ;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWspaniałe skarpety.
OdpowiedzUsuńEkstra skarpetki, bardzo fajne kolorki :)
OdpowiedzUsuńŚliczne, wiosenne skarpety:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Marlena
Super, super, super, super!
OdpowiedzUsuńPrzyjemne kolorki!
OdpowiedzUsuńSolidnie napisane. Pozdrawiam i liczę na więcej ciekawych artykułów.
OdpowiedzUsuń