poniedziałek, 12 marca 2018

Stare jeansy. Recykling.

Pali się

Na moim mężu spodnie, to się palą. To jednak, że się palą to nie problem. Rzeczy są po to, by służyły człowiekowi i się zużywały. No, ale co zrobić, jak są zużyte, ba... kwalifikują się na wyrzucenie, a tu ślubny krzyczy:
- zostaw mi te spodnie!
...jak zmierzamy z nimi cichcem w kierunku kosza na śmieci.
Wyrzucić nie można, hm... to może można naprawić?  I patrzę na taką nędzę i rozpacz i łatam. Jak długo się da.

Recykling

Do śmietnika z nimi  nie doszłam, a zrobiłam to, co ponoć jest teraz na czasie, jakby nigdy oszczędności i zaradności wcześniej w dziejach ludzkości nie znano. Z lumpiastych dziurawych spodni, zrobiłam lumpiaste dziurawe spodnie.
Cała zmiana, to taka, że ślubny kolaniskami gołymi mi nie błyska. Nie to, żeby mi się nie podobały te kolaniska, ale po co inni mają też je oglądać. ;-)
Spodnie do tak zwanego dociekania na podwórku. Do spawania, latania i takich tam męskich zajęć, przy których facetów to ja uwielbiam pasjami ;-)

Po co?

Po co ja Wam o takich pierdołach na blogu piszę? Piszę, bo może w walce jesteście tak samo bezradne jak ja, więc może komuś taki recyklingowy pomysł na portki po podwórku, po prostu się spodoba. Dla nich jest ten dzisiejszy wpis.
Serdecznie Was pozdrawiam!
 Na szpilkach

 Dziury podszyte jeansem

 Materiał celowo wszyty tak, że wystaje spod spodu

 Niby nadal dziura

 Ale trochę inna ta dziura,
a w zasadzie zestaw dziur





10 komentarzy:

  1. Ależ teraz to są super modne spodnie :)A ja tak szczerze to już mam serdecznie dosyć łatania, ale niestety mój syn potrafi nowe spodnie wykończyć w tydzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja doszłam do etapu w jednych spodniach typu moro, ze polikwidowalam kieszenie i tak odzyskany towar ponownie do łatania pozyskałam ☺

      Usuń
  2. Rozumiem, gdyż takoż cierpię na syndrom jednych portek (choć z oporami zeń się leczę) i naszam owe do całkowitego rozpadnięcia się ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 😂 to masz teraz maszynę, więc jeszcze dłużej je ponosisz

      Usuń
    2. E, u mnie jak już następuje rozpad, to całkowity, nie ma czego reperować :-P

      Usuń
    3. Odpak kreatywnosc, wierzę w Ciebie ☺

      Usuń
  3. Dobry patent:) I spodnie dostały drugie życie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co najmniej drugie. Można znowu drzec.

      Usuń
  4. Teraz to są modne spodnie!Ale patent dobry.Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie zmusza do takich patentów ☺ serdecznie Cię pozdrawiam

      Usuń

Witam Cię serdecznie i dziękuję za pozostawienie komentarza :-)