środa, 21 grudnia 2011

Pierwsze kroki w bizuterii...

Wiadomo, że jak się coś robi pierwszy raz nie zawsze jest to idealne. Takie są moje dzisiejsze prace. Ale postanowiłam je pokazać.
 Bransoletka ze  sznura koralikowego dla 7 latki.

Naszyjnik dla 7 latki.

Korale do zakładanie razem lub osobno, dla mamy. Miały być żółte i są żółte..






Powstała jeszcze kominiarka na życzenie córki... ale brakuje jej pompona. Dopiero jak wykończę pokażę. Więc pewnie już po Świętach.
Pozdrawiam wszystkich oglądających moje wypocinki jeszcze przedświątecznie :-)))

4 komentarze:

  1. Ponieważ uwielbiam żółty kolor , to mnie tutaj wszystko ogromnie się podoba. Korale z szydełkowymi dodatkami cudne .

    OdpowiedzUsuń
  2. Super początki:-) tylko uważaj... Koraliki wciągają...;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to sie mowi koty za ploty.....jeszcze troche cierpliwosci i bedziesz mistrzynia jak w Twych drutowych slicznosciach

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie to śliczna biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię serdecznie i dziękuję za pozostawienie komentarza :-)