piątek, 9 października 2015

Calado bufanda de lianza po raz kolejny.

Calado bufanda de lianza

Po wykonaniu i prezentacji tego szala w sierpniu pokusiłam się o ponowne wykonanie takiego samego szala.No prawie takiego samego, bo liczba oczek brzegowych jest deczko inna.Spodobał się wtedy Erendis  i ten egzemplarz jest właśnie przeznaczony dla niej, ponieważ upominek już dotarł do adresatki pokazuję go publicznie na blogu.
Druty i materiał taki sam jak poprzednio cieniutki len ze szpuli o nieznanym metrażu. Sesja zdjęciowa z szalem tym razem jesienna, bo  za oknem już jest mocno jesiennie, chociaż jesień jest z nami zaledwie od niedawna.
Mam nadzieję, że szal będzie się podobał właścicielce i będzie często noszony. Jako zawieszka na szyi wiosną albo jesienią wczesną, a latem jako szal do sukienek czy innych zestawów ubraniowych.
Taki projekt to dość misterna i długa robota. U mnie średnio licząc około miesiąca taka praca powstaje, czasem dołączam inną pracę równoległą, aby nie znużyć się zanadto tym samym wzorem. Czasem praca albo prace równoległe szybciej widzą światło dzienne i blogowe niż praca tego typu.


Jesiennie kolory zieleni w plenerze,
nie wiem czemu, ale kolor szala jest przekłamany

 Ażurowo z bliska
Tutaj kolor bliski prawdy

 Lekki  jest jak piórko

 Różne odcienie zieleni ponownie

Klimaty nostalgiczne nadal

 Liście już także jesienne


 W sadzie jabłka

Na tym zdjęciu kolor zbliżony do prawdziwego


A Wy?
Lubicie jesień, jej kolorystykę i pogody? Lubicie kolory jesienne w swoich pracach dzianinowych i garderobie?
Serdecznie jesinnie Was pozdrawiam!

14 komentarzy:

  1. Misterna robota i piękny kolor, który wcale z nie z jesienią, a z upalnym latem mi się nie kojarzy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację w całej rozciągłości prezentacja jest jesienna ;-) a szal oczywiście letni i cienki ;-)

      Usuń
  2. Uwielbiam jesień i wszystkie jej kolory, nawet te szaro-bure:-) Szal jest niezwykle piękny i delikatny. Ściskam bardzo mocno:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do kolorów jesiennych trzeba chyba dojrzeć, tak sobie myślę Elu ;-) Zgadzasz się z tym?

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Stylizacja jego w plenerze trochę oszukuje ;-)

      Usuń
  4. Taki piękny szal, to nie trochę, ale bardzo mozolna robota, bo cieniutki i ogromny jest. Pozdrawiam jesiennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, to ogrom pracy. Przy dobrze znanym wzorze nie jest najgorszy do dziergania. I ją Cię "odzdrawiam" :-)

      Usuń
  5. Suyper prezent . jakos nigdy nie trafialm na ten len , a tak mi sie podoba w twoich pracach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest do zakupu na portalu na a :-) różne kolorki :-)

      Usuń
  6. A dla jest wiosenny, bo kolor choć tego nie widać na zdjęciach jest bardzo soczysty. To zieleń w najpiękniejszym wydaniu. Ostatnie zdjęcie jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal pracuję nad jakością zdjęć :-) specjalnie dla Was czytelniczek bloga :-) Tak bardziej wiosenny jestem ten kolor szala. Serdecznosci!

      Usuń
  7. Cudny szal :-) Przepiękny kolor... jest po prostu doskonały.
    Uwielbiam jesień... liście... grzyby...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię serdecznie i dziękuję za pozostawienie komentarza :-)