sobota, 17 października 2015

Czapka październikowa "patchworkowa" wyzwania 12 czapek w 12 mcy

Wstęp 

Z zupełną ulgą, że wytrwałam i nic już nade mną nie wisi prezentuję Wam czapkę z wyzwania 12 czapek w 12 miesięcy,   czapkę paździenikową wyczekaną przeze mnie i jednocześnie ostatnią !

Cieszę się, że pomimo wszelkich trudności jakie miałam w wywiązaniu się z zabawy, udało mi się 12 czapkom z wyzwania sprostać. Niby to wyzwanie  nie było trudne, bo czapka nie jest dużym wyrobem, ale zobaczcie same bardzo proszę ile osób wzięło udział w pierwszym miesiącu zabawy, a ile fizycznie ukończyło i to  w całości wyzwanie po roku.

Czapka październikowa patchworkowa

Założeniem moim było, aby czapka październikowa,  była patchworkiem włóczkowym. Tak chciałam i tak ten pomysł zrealizowałam. Moim zdaniem jest to dobry sposób na wszystkie końcówki włóczek, które nam przeważnie gdzieś zalegają.
Czapka październikowa zrobiona była do kompletu z kurtką granatową, którą Wam prezentowałam z poprzednią czapką. Miał  to po prostu być inny zestaw ;-)
Niestety efekt końcowy córce się nie spodobał, bo mało rzeczy jej się podoba, albo może czapka jest brzydka, sama nie wiem, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, mam nową czapkę, hurrra!!!!!
Okazuje się, że pasuje mi do granatowej farbowaniej kurtki, pokazywanej na blogu.

Wzory wrabiane

Wzory wrabiane zawsze mi się ogromnie podobały, ale jakoś nie mogłam się zmobilizować i zabrać za nie. W teorii niby wszystko wiedziałam, książki na temat wzorów wrabianych np. norweskich zakupiłam i przeczytałam i  posiadałam, ale nie miało to żadnego przełożenia na moje prace. Dzisiejsza czapka jest moją pierwszą pracą skomponowaną z różnych włóczek i jednocześnie pierwszą pracą z wrabianiem wzorów. Na pierwszy wzór wybrałam coś banalnego,  prostego i nieskomplikowanego. Wzór na czapkę  jest moim własnym pomysłem i jednocześnie swobodnym połączeniem różnych kolorów włóczek.
Wykończenie czapki jest podpatrzone gdzieś w sieci, nie pamiętam  niestety miejsca mojej inspiracji, ale nie jest to nowatorskie rozwiązanie wykończenia czapki i pewnie nikogo z Was nie zaskoczy, po prostu ja pierwszy raz tak zeszyłam czubek czapki.


A Wy?

Czy także macie przygotowanie tzw. teoretyczne do wykonania  pracy jakąś techniką, np. na drutach i nie ma to żadnego przełożenia fizycznego  na wasze dzierganie? Co to za technika? Podzielcie się proszę tą wiadomością ze mną w komentarzach!
Wszystkim kibicującym mi osobom w podjętym wyzwaniu czapkowym ogromnie dziękuję! 
Serdecznie Was pozdrawiam!
Pa!
 Przed wypraniem


Tak wygląda wykończenie czapki

 Do tej kurtki powstała czapka

 Po wypraniu ta sama czapka

 Poukładała się  dzianina czapkowa
Tutaj w ściągaczu zejście się wrabiania wzoru,
jeszcze w innych pracach muszę to dopieścić bardziej


 Lewa strona bardzo interesuje dziewiarki
Nie jest taka zła, prawda? ;-)

 Sesja czapki patchworkowej w plenerze

Wisi zza liści  czapka patchworkowa

 Tak opada także na głowie

 Na plaskacza!


Z fazy powstawania zdjęcia
 Kiedy w głowie wizja ostateczna wzoru 
dopiero się kształtowała

18 komentarzy:

  1. Kurczę, wyrabianie resztek wyszło pięknie. To jedna z Twoich najładniejszych czapek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ostateczny efekt i mnie się podoba, ale córce pomarańcz się nie podoba, a to wiodący kolor w tej czapce.

      Usuń
  2. Czapka jest wspaniała, wszystko ma piękne, kształt, kolory wzory i wykończenie.Na ludziu będzie jeszcze lepiej wyglądać. Córki często są przekorne. Gdybyś powiedziała, że to czapka dla Ciebie, to by Ci ją zabrała, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak jak mówisz Iwonko przekora w tym wieku na pewno występuje. Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  3. Piękna czapka! Nie tylko pomysłowa ale i bardzo urodziwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się pocieszona, przez chwilę myślałam, ze brzydactwo stworzyłam.

      Usuń
  4. Super czapka:) Można wyciągać z szafy małe kłębki i dziergać na potęgę:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt to niezaprzeczalny plus wzoru. Pozdrowionka!

      Usuń
  5. Czapka ma bardzo ładne kolory, proste, fajne wzorki - podoba mi się :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię prostotę zawsze mnie urzekala :-)

      Usuń
  6. Czapka doskonała - idealne zwieńczenie wyzwania :-) Piękne kolory i doskonała mieszanka wzorów. Bardzo mi się podoba :-)
    Nic mi nie przychodzi do głowy, co w teorii umiem, a w praktyce boję się...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie napisałaś Kasiu myślalam o Tobie ostatnio. Muszę @ Ci napisać w końcu :-)

      Usuń

Witam Cię serdecznie i dziękuję za pozostawienie komentarza :-)