Niciarka
Chciałam pokazać Wam, swoją pierwszą pracę decupage. Zrobiona jakiś czas temu czekała na korektę. Zawsze marzył mi się taki przybornik na nici, a że lubię malować postanowiłam spróbować go sobie sama ozdobić. Niciarkę zakupiłam w stanie surowym. Poczytałam o ozdabianiu techniką decupage i oto jest pomalowany przeze mnie przybornik. Jest niedoskonały i wiele mu można zarzucić. Najpierw chciałam go poprawiać ale doszłam do wniosku, że tak go zostawię bo pierwsze prace w danej technice zawsze są niedoskonałe i w tym ich urok. Wczoraj przeprowadziła się do nowej niciarki. Razem z córką pięknie w nim poukładałyśmy wszystkie niteczki, guziczki, guziczki, tasiemki, ekspresy i inne akcesoria przydatne w szyciu. I co podoba się Wam?
Chciałam pokazać Wam, swoją pierwszą pracę decupage. Zrobiona jakiś czas temu czekała na korektę. Zawsze marzył mi się taki przybornik na nici, a że lubię malować postanowiłam spróbować go sobie sama ozdobić. Niciarkę zakupiłam w stanie surowym. Poczytałam o ozdabianiu techniką decupage i oto jest pomalowany przeze mnie przybornik. Jest niedoskonały i wiele mu można zarzucić. Najpierw chciałam go poprawiać ale doszłam do wniosku, że tak go zostawię bo pierwsze prace w danej technice zawsze są niedoskonałe i w tym ich urok. Wczoraj przeprowadziła się do nowej niciarki. Razem z córką pięknie w nim poukładałyśmy wszystkie niteczki, guziczki, guziczki, tasiemki, ekspresy i inne akcesoria przydatne w szyciu. I co podoba się Wam?