Kupiłam słoik z ogórkami, taki naprawdę mega duży i zataszczyłam go do domu, nawet bez szwanku, co było niezłym wyczynem przy ślizgawkach jakie były wtedy u mnie.
Słoik z ogórków opustoszał chociaż ogórnki były średnio dobre, a mnie wzięło i olśniło, jak na sobie na niego pustego popatrzyłam.
-Zrobię sobie słoik na makaron!!!
No to zrobiłam.
Potrzebujemy
Słoik- bardzo duży, mój mieści około 1 kg zawartości
Sznurek taki zwykły najzwyklejszy, jak grubszy to nawet lepiej, mój nie jest za gruby
Serwetka w makarony, no wyobraźcie sobie, że akurat miałam taką ;-)
Dekupażowa farba -ja użyłam białej jako podkład
Lakier akrylowy
Wszystko
Wykonanie
Podkład farby na górę i na dół na słoik. Środek zostawiamy nie zamalowany jako okienko do podglądu zawartości słoika. Ja zrobiłam to na oko, można dokładniej to zrobić będzie ładniej.
Oklejamy serwetką makaronową to co podmalowane na biało.
Kilka warstw lakieru na to jak wyschnie. Na lakier przyklejamy także sznurek.Musi być grubiej lakieru w tym miejscu, aby dobrze sznurek dolegał.
Reszta to już betka, bo kilka warstw lakieru.Dobieramy dekiel, aby nam pasował kolorystycznie do całości.
Ja jeszcze wmalowywałam troszkę tło, ale nie jest to konieczne. Podkład mi troszkę za cienki wyszedł.
Ta dam oto słoik. Weszło do niego takiego makaronu o strukturze, jak widać na obrazku, cała paczka pół kilogramowa. Drobniejszego makaronu wejdzie oczywiście więcej.
Córka jak zobaczyła słoik zakrzyknęła:
-O jaki fajny. Taki wiejski!
(dla nie wtajemniczonych tytułem uzupełnienia powiem, że był to zdecydowanie komplement i aplauz, bo słoik bardzo jej się podobał )
Nie robiłam zbytniego liftingu słoikowi
Chciałam, uzyskać taki surowy efekt
Okienko pokazuje środek słoika
Wykończenie słoika zwykłym sznurkiem
Już go lubię......
Lubię mieć w kuchni pozamykane dobrze sypkie produkty
A Wam?
Podoba się takie zagospodarowanie słoja po ogórkach? Lubicie takie "wiejskie" klimaty? ;-) Serdecznie Was pozdrawiam!!!!