czwartek, 6 grudnia 2018

Szary otulacz wzór " no name". v.1

Dzisiaj

Dzisiaj chciałam pokazać Wam szary prosty otulacz. Idealny na pierwszą albo drugą chustę dla początkujących. Nie trzeba patrzeć na narzuty i inne elementy ażuru i skupiać się, bo ich po prostu tutaj nie ma. Można oswoić się z trójkątną dzianiną, aby łatwiej nam było przejść do ażurowych.
wzorków. Chusta jest średnio duża. Spokojnie może być jak baktus noszona pod kurtka. Fajnie ogrzeje nas w jesienno/zimowe ranki.

No name

"No name", bo jak tu nazwać tak prostą chustę? No, ale niech będzie chusta "no name" w wersji 1. Body chusty gadkim wzorkiem, a wykończenie... plisa z oczek cały czas prawych, na każdej stronie, robiona oczywiście techniką w poprzek. Można tutaj posiłkować się filmikiem z youtube.

Sklepik

Chusta jest na sprzedaż w sklepiku. Lub przez moje aukcje allegro. Jeśli komuś się spodoba. Zapraszam serdecznie. Może pod choinką ktoś się z niej ucieszy ;-)













wtorek, 4 grudnia 2018

Pomarańczowy otulacz "no name v.2"

No name v.2

Chusta no name w wersji numer dwa. Dziwnie pokazuję ostatnio prace na blogu, bo niekoniecznie w kolejności ich wykonania. Wybaczcie. Wersja v.1 jest także gotowa, a jeszcze nie pokazałam jej Wam. V1- miała body chusty zrobione gładkim wzorem a tylko przed wykończeniem miała pas oczek zrobionych francuzem, v.2 właśnie pokazywana, w kolorze wyrywającym oczy,  pomarańczowym ma natomiast całe body zrobione francuzem. Dzięki temu jest dwustronna i nie trzeba patrzeć jak się ją zakłada. Wiadomo, że zawsze jest dobrze założona. Niby prosta sprawa a fajna.

Mała

Chusta jest mała. Dla dziecka/nastolatka lub dla dorosłego jako mały baktus. Zrobiona z ciepłej i milutkiej wełnianej włóczki. Myslę. że na zimowe chłody będzie dobra. Fajnie schowa się pod kurtką.Wzór jest unisex, w dzisiejszych czasach spokojnie może nosić nastolatek lub facet taki kolor, który kiedyś uznany byłby za typowo babski ;-) Z pewnością w takim ekstrawaganckim kolorze niejeden mężczyzna zwróci uwagę kobiecą ;-)

Sklepik 

Chusta jest na sprzedaż. Może komuś spodoba się na prezent świąteczny. Zapraszam!












środa, 21 listopada 2018

Chusta Ginkgo. Kolejna wariacja wzoru.

Kolejna...

Kolejna wariacja wzoru Ginkgo. Już tak mam, że jak coś robię to często w wielokrotności. Wynika to chyba z mojego lenistwa ;-) Tak sądzę. Dzisiejsza chusta, jest kolejną wariacją znanego wszystkim dziewiarkom wzoru Ginkgo. Zaczęta spontanicznie i przejście na ażur też jest spontaniczne. Znając dobrze wzór nie jest to trudne. Dziergając długo nabywa się takiej wprawy, że ażur można zacząć od dowolnego momentu. To wydawało mi się nieosiągalne na początku przygody z drutami. Teraz jest łatwe.
Wykończenie plisą z 6 oczek przerabianych jak francuz. To jedyna innowacja w tym wzorku. Plus szybsze niż w oryginale, przerabianie ażuru w dochodzących oczkach.

Ostry ognisty kolor

Bardzo lubię dziergać ogniste kolory. Są miłą odmianą jesiennej pogody. Coraz ciemniej, coraz mniej słońca i światła więc, takie kolory "wyrywające oczy" są miłą odmianę. Też tak macie???

Zdjęcia

Polując na światło dzienne pokazuję Wam, pewnie jedną z ostatnich sesji ogrodowych. Trochę pogoda dzisiaj rozpieściła nas,  więc są zdjęcia z naturalnym oświetleniem.
Chusta jest na sprzedaż w zakładce sklepik ciapary.

Chusta dla osoby dorosłej

 Szeroki ażur

 Kolor żywy i oryginalny



 Wykończenie plisą





Ciekawa struktura włóczki
Grubsza  i cieńsza w ażurze


żywy kolor

 Wykończenie autorskie 

 Ładny wypukły ażur

 Miękka i ciepła


czwartek, 15 listopada 2018

Rękodzieło pod choinkę

Niedługo

Tak, tak kochani. Już za momencik już za chwileczkę i zobaczycie same jak szybko to zleci i będą święta. Sprzątam już pod kątem świąt, żeby nie było, że wszystko na ostatnią chwilę sobie zostawiłam. Dużo mam sprzątania więc może do świąt się wyrobie.
Ale dzisiaj nie o tym chciałam pisać. Zwlekamy z zakupami świątecznymi w tym z prezentami do przysłowiowej ostatniej chwili. Kupujemy coś na łapu capu. Niekoniecznie zadowolone z ostatnich zakupów.

Zachęcam

Dzisiaj chciałam Was zachęcić do zakupów u polskich rękodzielników. Rzeczy ręcznie robione choćby najmniejsze, są miłą pamiątką na lata.
Pamiętajmy, że kupując u polskich producentów czy rękodzielników, realnie wspomagamy rodzimą twórczość. To pieniądze zainwestowane, które pozostają na polskim rynku. Realnie kogoś wspierają.
Dzisiaj na FB widziałam obrazek zatytułowany dlaczego rękodzieło jest drogie? I odpowiedź: bo nie powstało w Chinach tylko z pasji.
Coś w tym jest. Nie jest to masówka. Są to indywidualne i niepowtarzalne rzeczy.

Jeżeli..

Jeżeli chcecie zakupić prezenty na moim blogu, zapraszam do zakładki
Sklepik Ciapary. mail KLIK 
Jest jeszcze dość czasu, na wybór, zakup i przesłanie prezentu.
Serdecznie Was pozdrawiam!



środa, 7 listopada 2018

Chusta kwiatek v.5

Wzorek kwiatek na kilka wersji

Jest to kolejna wersja wersja wzoru kwiatek, mojego pomysłu. Doszłam już do końca w tym wzorze i wypróbowałam go, aż na 5 różnych sposobów. Same zobaczcie, która wersja podoba Wam się najbardziej. Znajdziecie je wszystkie w zakładce chusta kwiatek.

Chusta jest na sprzedaż w zakładce Sklepik ciapary, gdzie wraz z innymi chustami mojego autorstwa czeka na kupujących.

Sesja fotograficzna jeszcze podwórkowa, trzeba wykorzystać ładne i słoneczne dni.

Kolor bazowy

Szary jest ciekawym kolorem. Prostym i pasującym do bardzo wielu rzeczy. Jako dodatek chusta taka jest bardzo uniwersalna. To rzecz z gatunku biorę i pasuje do wszystkiego. Mojej sroce już się spodobała i chciała zrobić "wrogie przejęcie" jej. Zrobiłam dwie szare chusty, każda lekko inna, więc kto wie? Może dostanie, jak będzie 'grzeczna"?? ;-)

A Wam?

A Wam, która chusta z serii kwiatek podoba się najbardziej???


 Jesienna szarość na tle opadłych liści


Kwiatki z bliska


 Miękka i ciepła




 Puchata