poniedziałek, 16 kwietnia 2018

I jeszcze jeden wariant chusty numer dwa

Chusta numer dwa w kolejnej odsłonie

Pokazywałam Wam ostatnio chustę numer dwa w kolejnej odsłonie, więc ta dzisiejsza to w zasadzie kolejna chusta wykonana tym wzorem dla osób uczących się, ale tym razem w jeszcze  innej wersji kolorystycznej, czyli 3 wersja wzoru tutaj KLIK opublikowanego przeze mnie.
Zostało mi czerwonej nitki po pierwszej chuście od 0. I miałam także melanż, który w niczym mi się nie podobał. W każdej dzianinie mnie irytował. Koszmarne zestawienie kolorów. Więc dzisiejsza chusta to gładkie czerwone body i dziurawy melanżowy ażur. W chuście ten melanż irytator jest do przyjęcia.


Komu chusta podoba się

Komu chusta podoba się i chciałby ją wykonać samodzielnie, serdecznie zapraszam do dziergania. Wydaje mi się, że tak opisałam ją, że chyba da się ogarnąć ten prosty ażurek, nawet tym osobom dopiero uczącym się. Lewa strona to same oczka lewe, oczywiście oprócz brzegowych. A prawa na szerokość i na wysokość to prosty wzorek do ogarnięcia. Łatwy do powielenia w pionie i w poziomie.
Zostają nam nieraz po różnych chustach końcówki włóczek. Niekiedy są nawet spasowane kolorystycznie. Niekiedy grubością włóczki pasują idealnie. Proponuję Wam dzisiaj swobodne zestawienia włóczek, różnych kolorów i faktur. Niekiedy dzięki temu można uzyskać bardzo oryginalne efekty nie do podrobienia przez nikogo.

Chusta powstała

Chusta powstała na akrylach do łączenia 10 mm Trendz jak widzicie jest mega ażurowa i bardzo zwiewna. Leciutka i milutka. Polecam grube druty do chust, naprawdę wychodzą na nich bardzo ciekawe szyjo-zamotki.










Dlaczego?

Zapytacie dlaczego tak pokazuję ciągle ten sam wzorek? Dlatego, że nieraz to samo, nie jest takie samo. Niby ten sam wzorek, ale poprzez różne zestawienia włóczki, daje zupełnie inny finalny efekt.

A Wam?

Podoba Wam się ta moja wariacja wzorniczo kolorystyczna? Chusta jest na sprzedaż, jeśli komuś się spodoba, mail po prawej stronie bloga.
Serdecznie Was pozdrawiam!






poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Kolejny wariant chusty numer dwa.

Wstęp

Ostatnio szaleję na drutkach, co możecie na bieżąco podglądać. Staram się ułatwić życie początkującym druto-maniaczkom.  To dla nich powstała i powstaje cała seria postów o chustach od przysłowiowego 0. O body, o pierwszym ażurowym wzorze co możecie podglądać cofając posty.

Wzorek chusty



Wzorek tej chusty wymyśliłam i zestawiłam specjalnie dla Was. Wzorek ażurowej chusty tutaj opisałam KLIK, może niektóre z Was mają tak jak ja, że jak jakiś wzorek jest prosty, wykonują co najmniej kilka wersji kolorystycznej danej rzeczy. Dzisiaj pokazuje chustę, która Wam już pokazywałam jako jasnoniebieską. Dzisiaj chciałam Wam pokazać, że nieraz można połączyć dwa kolory (np. resztki) i uzyskać zupełnie ciekawy efekt w chuście. Inwencja łączenia kolorów może być ogromna, wszystko zależy od Was.


Dwa kolory

Body chusty jest jasnoniebieskie, jest to resztka po wykonaniu tamtej linkowanej chusty. Natomiast ażur, jest resztką w kolorze jeansowym, pozostałą po moim komplecie zimowym wykonanym dawno temu. Robiłam wtedy czapkę, szal i rękawice i pomimo tego, nadal zostały mi prawie 3 moteczki tej włóczki.
Zobaczcie jakie fajne zestawienie kolorów można uzyskać: robiąc gładkie body w jednym kolorze i ażurową część w innym kolorze. Mnie efekt tak uzyskany w gotowym wyrobie bardzo się podoba. 

Druty

Chusta wykonana na drutach  Knit Pro 10 mm akrylowych. Jak widzicie grubasy do takich dzianin są najlepsze. Szybko przyrasta praca, dzianina zyskuje mega lekkość.


A Wy?

Co sądzicie o tym wzorku uzyskanym z połączenia dwóch różnych włóczek? Podoba się Wam? Czekam na komentarze.
Serdecznie pozdrawiam nowe obserwujące osoby i mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej! Pa!


Dwa kolory jaki ciekawy efekt


Kolory można łączyć w przeróżny sposób
Wszystko zależy od Waszej kreatywności


W body jest tylko jeden dekor
pas oczek lewych

 
Połączenie razem

 Kolejne zbliżenie


Przejście z body gładkiego niebieskiego
w ażur jeansowy


 Tutaj złożona kilkakrotnie
Kształt przypomina serce ;-)


Tutaj widać jaka jest mięciutka



piątek, 6 kwietnia 2018

Grubasy, czyli grube druty

Początek

Na początku mojej przygody z drutami uczyłam się robić dzianiny i zawsze bardzo chciałam, aby miała ona strukturę zwartą a nie dziurawą. To oczywiście przydawało się w dzianinach, takich jak swetry czy też bluzki.
Dzisiaj chciałam posta poświęcić drutom grubym. No dobra, zapytacie a jakie to są "druty grube"?
"Ja robię serwetki na 2 mm to już 4 są dla mnie grube."
To dzisiejszy post będzie o drutach -dla mnie grubych. Nie wiem czy ta definicja nie jest za wąska, ale na obronę popełnienia tego posta w sam raz.

Grubasy

Dla mnie grubasy to np. druty 8 mm czy 10 mm. Są to druty,  po które rzadko sięgałam, bo wydawało mi się, że nie mam "żadnych tematów" do wykonania nimi. Może z raz zrobiłam sobie włóczkę na bardzo grubą strukturę, składała się z 5 nitek i zrobiłam z tej włóczki komin mężowi i czapkę do kompletu. Potem te druty znowu nudziły się w etui.
Dzisiejszy post, będzie o przerabianiu cienkiej nitki na grubych drutach. Będzie to efekt lekkiej ażurowej dzianiny. Do czego nam taka lekka dzianina, w dodatku mega dziurawa się przyda?
Mam już kilka pomysłów na taką dzianinę, ale dzisiaj zajmiemy się dzianiną w chustach. To właśnie chusty warto robić na grubaskach, a więc drutach 8 mm i większych  10 mm.


Wesoła kolorystyka drutów zimą bardzo się przydaje


Jak widzicie są bardzo porządnie wykonane


Akryle

W recenzjach drutów nie raz już pisałam o swoich odczuciach na temat różnych drutów. Polecałam takie jakie sama używam. Pisałam dlaczego warto nauczyć się na takich akurat drutach robić. Dzisiaj będzie o akrylach, bo te potraktowałam po macoszemu i warto to nadrobić.  Akrylowe druty KP czyli Knit Pro .  Są to fajne druty zwłaszcza w grubszych rozmiarach. Mam cieńsze i owszem komfort robienia nimi jest duży, ale trzeba trochę na nie uważać np. żeby nie usiąść na nich (to z cieńszymi drewnianymi drutami jest zupełnie podobnie).
Natomiast druty od rozmiaru powiedzmy 5mm są już całkowicie masywne i fajne. Komu je polecam zwłaszcza? Tym osobom, którym metale za bardzo się świecą i za bardzo ślizgają. Tym osobom, które do drewnianych drutów, także nie mogą się przekonać. I tym osobom, które lubią robić chusty.
Moim skromnym zdaniem akryle KP do chust są idealne.

Do zestawu warto dokupić dłuższą żyłkę 

 Mnie wystarczy długość 100 cm

 W komplecie z żyłką zatyczki i kluczyk



Akryle skręcane- przemyślenia

Dlaczego do chust są idealne akrylowe grubasy skręcane? Dlatego, że do lekkiej dzianiny one są najlepsze. Nitka suwa się po nich w dobrym tempie. Nie za szybkim i nie za wolnym. Wygodne są do obsługi, bo wpisują się jako jeden rodzaj drutów KP (Knit Pro), w druty skręcane. Więc te same żyłki, nam pasują zarówno  od metalowych drutów albo drewnianych. Te same łączniki, te same zaślepki. Możemy więc kupić sobie same druty, które są kompatybilne z osprzętem już posiadanym. U mnie jest konkretnie ta żyłka czerwona 100 cm KP KLIK
Coś co mocno zachęca to cena tych drutów.
Zobaczcie proszę same co mam na myśli

metale w tym rozmiarze 10mm KP metale to 28,80 zł
a drewniane w tym rozmiarze Symfonie Wood KP 10 mm 37.70 zł.
Tak więc jeśli rozmawiamy o cenie to akryle najbardziej zachęcają także ceną. 
Jeśli do tego weźmiemy, że w grubszych rozmiarach są trwałe, pomimo tego że plastikowe, to robi się naprawdę fajny stosunek ceny do jakości. Dobra cena i dobra jakość za tym idąca.
Robiłam  2 lata temu podsumowanie po 7 latach pracy na drutach KP dla chętnych  LINK TUTAJ tam zawarłam wszelkie info, które może zainteresować wytrwałe dziergaczki. Jakie straty w materiałach miałam.  Jakie  posty o drutach popełniłam. Odsyłam zainteresowane tym tematem osoby.

Chusty

Ostatnio na blogu pokazuję jak dziergać chusty. Są to posty od 0, a więc podstawowe dla osób uczących się robić na drutach. Kto kompletuje sobie druty serdecznie polecam: kupcie sobie jedne grube druty do dziergania chust. Jedne grube akrylowe druty KP. Po pierwsze nie bójcie się grubasów. Po drugie, naprawdę szybko będzie Wam się na nich robić, po trzecie uzyskacie efekt lekkości, co przy chuście jest dość ważne. Można dzięki temu zrobić większą dzianinę, lepiej się nią opatuchać i ciekawy efekt uzyskać.
Wszystkie chusty ostatnio przeze mnie pokazywane na blogu wykonane były na akrylowych grubaskach. Zachęcam Was do pracy na nich. Naprawdę dobry komfort pracy, dobra cena, szybko przyrasta dzianina, co dla początkującej osoby jest ważne, aby szybko był widoczny efekt pracy.


Czerwona żyłka i pomarańczowe drutki
Mocno się lubimy 


A Wy?

Co sądzicie o grubaskach akrylowych KP? Prawda, że bardzo energetyczne i ładne? Macie je w swoich zestawach drutów? Lubicie je? Czy raczej omijałyście je do tej pory, nie bardzo wiedząc co o nich myśleć?
Serdecznie Was pozdrawiam!



Na drutach już moja chusta kolejna
Body 8 mm
Ażur 10 mm
Niedługo do zobaczenia na blogu 
Wzorek własny


Akryle 8 mm ( te przezroczyste)
Akryle 10 mm (pomarańczowe)


Oba drutki razem 8 i 10 mm akryle KP
Oba zestawy drutów idealne do chust