Koniec roku sprzyja podsumowaniom i przemyśleniom o tym co za nami. Wiem, że po podsumowaniu jakie zrobiłam w zeszłym roku 2013, pisałyście mi w komentarzach, że niezbyt lubicie podsumowania i że raczej staracie się tego nie robić. Mimo to pokuszę się o kilka podsumowań. Jaki dla mnie był 2014 rok pod względem blogowania?
Szklanka jest w połowie pełna...
1.Opublikowałam 106 postów- nie wiem czy to jest jakieś wielkie osiągnięcie, ale powiedzmy, że trzymam poziom ilościowy postów, mniej więcej na tym samym poziomie, bo w zeszłym roku tj. 2013 były 103 wpisy na moim blogu ;-)
2.Miałam plus minus, jeśli dobrze zliczyłam ponad 137 000 odsłon bloga. Statystyki wyświetleń mojego bloga patrząc od jego początku, systematycznie i stale idą w górę, cieszy mnie bardzo ta ciągła zwyżkowa tendencja.Oby się utrzymała.
3. Wykonałam sporo różnorodnych prac z rękodzieła: zarówno dzianinowych, dekupażowych i nie tylko, nie jestem w stanie ich zliczyć tak dokładnie, bo nie wrzucam ich w zakładki o nazwie rok, tylko w zakładki tematyczne wykonanej rzeczy. Nie chciałabym tego zmieniać tylko po to, żeby dokładnie znać ilość moich prac. Nie jest to dla mnie, takie istotne.
4.Odważyłam się prowadzić zajęcia dla dzieci z rękodzieła, w grupie ponad 20 osobowej, było to ciekawe i rozwijające doświadczenie dla mnie. Kontakt oko w oko z grupą dzieci i skupienie na robótce- bezcenne.
5.Wykonywałam pomysły ubrań praktycznie tylko według swoich projektów, z tego nadal jestem zadowolona ;-) Powstała według mojego pomysłu sukienka letnia dziewczęca i druga inna dla puszystych. Powstał według mojego projektu szal i zapięte z niego bolerko. Praktycznie kończę kolejny projekt autorski.
6.Pokazywałam Wam swoje pomysły recyklingu czy przeróbek różnych rzeczy, nie będę wymieniać wszystkich, ale jednym z najbardziej walniętych moich pomysłów było uszycie majtek ;-) Dziękuję, że mnie nie wyśmiałyście za ten totalnie "odjechany" pomysł ;-)
7.Odważyłam się na wpisy osobiste na blogu. Pisałam w prosty sposób o kilku nurtujących mnie tematach.
Dziękuję, za wasze wpisy pod nimi i różne słowa do mnie tam skierowane.
8.Przeorganizowałam bloga prawie od podstaw, na nowo porobiłam "szufladki tematyczne" ponieważ uznałam, że za trudne zrobiło się wyszukiwanie różnych rzeczy przez czytelników.
9.Wzięłam udział w wyzwaniu blogowym "12 czapek w 12 miesięcy "dzięki czemu więcej osób poznało mój blog. Spodobały Wam się moje czapki, moje w stylu zrób to sam.
10.Dostałam od Antoniny nagrodę Creative Blog Tour, która prawie przyprawiła mnie o atak serca ;-)
I na tym poprzestanę. Rok 2014 osobiście był dla mnie i dla mojej rodziny dość trudny. Cieszę się, że pomimo tego znalazłam czas na tego bloga, że dawał mi on tyle radości. Dziękuję Wam, że mogłam dzielić się tu różnymi moimi pasjami i że zawsze były one z entuzjazmem i zrozumieniem przez Was przyjmowane.
A Wam życzę...
Na koniec chciałam moim czytelniczkom
tym stałym i tym zaglądającym do mnie z doskoku,
życzyć w Nowym:
2015 roku
Wiele różnorodnych pasji,
także odkrycia co najmniej 2 nowych technik rękodzielniczych,
czasu na wykonywanie i realizowanie się w tych wszystkich pasjach,
pieniędzy na materiały do wykonywania pasji także tych wymarzonych,
wiele ciekawych pomysłów rękodzielniczych, takich zupełnie nowatorskich,
tym z Was które prowadzą blogi, życzę wielu czytelniczek i wiele pomysłów na nowe posty.
Słowem wszystkiego Naj... Naj ... Naj...
i dużo zdrowia i uśmiechu!!!
tutaj link do zdjęć w ruchu
https://picasaweb.google.com/115737801058355099644/YearInPhotos2014?authkey=Gv1sRgCKaT_b70jNCmZQ#6094106310723736306
Google za mnie zrobiło takie podsumowanie roku. Zdjęcia totalnie przypadkowe i moim zdaniem średnio dobrane z tych co miałam... ale niech tam.... z braku laku...
tutaj link do zdjęć w ruchu
https://picasaweb.google.com/115737801058355099644/YearInPhotos2014?authkey=Gv1sRgCKaT_b70jNCmZQ#6094106310723736306